poniedziałek, 8 grudnia 2014

.... co właściwie jest najważniejsze?

zastanawiałam się jak nazwać tego bloga. tamten był "wypatrujacbociana" (przez pomyłkę wysłałam go w kosmos, bloger mnie przerósł. po raz kolejny:). myślałam, że wystarczy czekać i wypatrywać a tu trzeba się ruszyć. i zastanowić się co jest najważniejsze. trywialne, ale nie dostając od życia tego, co inni mają w opcji "standard" człowiek dopiero rozumie to, co ten standard dla niego znaczy... zastanawiam się co dla mnie znaczy rodzicielstwo.
ps. dziewczyny poślijcie mi kluczyki do swoich blogów, albo mnie odblokujcie:* (olga1982gazeta@gmail.com)

9 komentarzy:

  1. o jak tu świeżo, biało... nowa kartka niedługo zapełni się radością i śmiechem!!!
    Na bociana trzeba 'polować'!
    Nie zastanawiałam się co dla mnie znaczy rodzicielstwo, myślę że można na to pytanie odpowiedzieć będą rodzicem ... to jak matkę 3 dzieci zapytać co dla niej znaczy niepłodność, jestem pewna że nie będzie w stanie odpowiedzieć na to pytanie! Rodzicielstwo mogę scharakteryzować, jedynie na przykładzie moich rodziców.
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahoj, "brak" też coś oznacza.. np. brak spokoju - przypomina o naszym pragnieniu spokoju, brak światła budzi tęsknotę za światłem, brak ciszy - wściekłość na hałas....czy coś:) brak dzieci uświadamia mi o całym potencjalnym pięknie i radościach z rodzicielstwa.. a gdyby zapytać matkę 3-ki dzieci, czym byłoby jej życie bez dzieci, to miałaby gadane, albo raczej byłoby ją zatkało :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. To dobrze, że jesteś. Próbowałam nieudanie komentować Wasze Leo Odcinki, ale mi nie wychodziło. Nadrobię. Mam nadzieję, że Młody już nie ulewa...?

      Usuń
  3. A dlaczego ja nic nie wiem że Ty tu jesteś a nie tam????????Znalazłam Cię przypadkiem,nic się nie odezwałaś
    Odblokowałam Cię już dawno;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahoj, jakbyś mi jeszcze wysłała zaproszenie na maila olga1982gazeta.gmail.com to byłoby :)
      jak tam u Was? choinka stoi?

      Usuń
  4. No właśnie zastanawiałam się, gdzie się podziewasz - i dlaczego Twój blog nagle zniknął. Dobrze, że jesteś - już dodaję nowy adres do swojej "czytelni" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a co tu tak cicho, hm? :) zaraz wysyłam zaproszenie.

    OdpowiedzUsuń
  6. już nadrabiam. fajnie, że jesteś:) zaraz się dowiem, co u Was:)

    OdpowiedzUsuń